czwartek, 14 września 2017

dawno temu i nie prawda

Próbowałam odszukać zdjęcia tego co wyplotłam przez ten rok. Na prawdę próbowałam. Niestety padła karta pamięci a messanger na fb nie jest taki niezawodny jakby się wydawało.
W ciągu tego roku powstało trochę fajnych rzeczy: choinki na święta, koszyki na biżuterię i taki do podania sztućców na stół, wazon na ołtarz na Boże Ciało, kocyki na drutach ... troszkę tego było. Jedyne co udało mi się odzyskać to to:

  




 Robiłam go dla siostry z okazji urodzin jej dziecka.
Szymek (mój przyszły chrześniak- nota bene trzeci już) urodził się 29 sierpnia. Justyna (moja siostra) dostała ten kocyk gdzieś koło lipca. Na fotce brakuje liku okrążeń. 
Robiłam go z 2 włóczek jednocześnie. Taki melanżowy. Włóczki dobierane w systemie przypadków. Co i kiedy mi wpadło w ręce. Jak dobrze pamiętam ma wymiary około 120/100 cm.














Wazon....
dość duży, tzn wysoki :) ma około metra wysokości. Stał sobie niedokończony na strychu od jakiegoś roku. W maju przyszło mi do głowy, że może by go dokończyć i podarować na ołtarz na Boże Ciało znajomej rodzinie. Mieli już moje 2 takie spore wazony więc pomyślałam "czemu nie?". Dokończyłam no i był :)








 








A tak prywatnie .... jak tam grzybobranie? Na fb widzę fotki, że jest niezły wysyp. Jak wszędzie z resztą. U mnie tak wyglądają codzienne zbiory z ostatniego 1,5 tyg :)












P. S. wiecie może jak poprawić te byki w etykietach? Nawet nie pamiętam kiedy pojawiły się te kwadraciki zamiast liter :p

piątek, 8 września 2017

no to zaczynamy 😉 #89

Siedziałam sobie dzisiaj w pracy - uwaga!!! pracuję w sklepie spożywczo-przemysłowym, jestem kasjerką- i ciekawości weszłam na blog. Bardzo mile zaskoczyły mnie Wasze komentarze. Na prawdę, nie spodziewałam się, jesteście wspaniałe, buziaki dla Was <3
W każdym bądź razie siedziałam sobie i bawiłam się w telefonie edytorem zdjęć. Każda wykonana przeze mnie praca ma swoją fotkę. A to jest wazonik zrobiony na imieniny koleżanki, w lipcu. Gazety były ciemne, wazonik tylko polakierowany ale i tak dość ciemny wyszedł. No a po zabawie edytorem ... hi hi hi


Przez ten ostatni rok moją miłością ponownie stały się książki. Dużo czytam, na serio dużo. Czy ktoś z Was również kocha książki???
Obecnie czytam "Dziewczyna na miesiąc...". Czytaliście???


Świetna książka. Nie mogę się doczekać dalszego ciągu 😁

A pomijając książki lubię też seriale. Amerykańskie, polskie seriale i film to nie dla mnie. Aktualnie jest to "Dawno, dawno temu". Postacie z bajek uwiezione w naszym świecie. Żyją sobie jako ludzie i nic nie pamiętają. 
Ech gdyby w życiu było tak fajnie ;p


Miłego weekendu 😃😃😃

czwartek, 7 września 2017

... nowy początek...

Witajcie Kochani po tak długiej przerwie ....
Wiele się w moim życiu zmieniło. Rok to bardzo długo. 
Nawiązały się nowe przyjaźnie, pojawiła się nowa praca, zostałam ciocią- dwa razy- jednocześnie borykałam się z kryzysem egzystencjalnym i problemami małżeńskimi. Chyba każdego z nas dopada w życiu taki czas kiedy zastanawiamy się po co i dlaczego. Taki właśnie ten rok był dla mnie. Radosny i problematyczny jednocześnie. Wiele się nauczyłam, wiele zmieniłam i wiele zmian jeszcze wprowadzę. Dziś zaczynam od zmiany profilu bloga. Nie samym rękodziełem człowiek żyje :-)
W ciągu tego roku niewiele stworzyłam jednak to co powstało na pewno się tu znajdzie.
Mam nadzieję, że mimo upływu takiego czasu będziecie tu ze mną ...<3 

czwartek, 16 czerwca 2016

#88 ramka z papierowej wikliny

witajcie :)
dziś tak szybciutko (bo czasu jak zwykle mi brak) chciałam Wam pokazac ramkę na zdjęcia z papierowej wikliny jaką zrobiłam dla siostry, na rocznicę ślubu :)
nie była trudna, szybko i fajnie się robiło.


i jeszcze tak na szybko... proszę Iwonkę z bloga pomieszane-poplątane o adres do wysyłki. Iwonko prześlij go na meila ew.wozny@gmail.co w temacie wpisując WYGRANA CANDY.

środa, 8 czerwca 2016

wyniki candy ::)

witajcie :)
po długim czasie w końcu jest czas :) moje życie wróciło do normy więc znalazł się również czas na drobne przyjemności jakimi są rękodzieło i blogowanie :)
jeszcze raz bardzo Was przepraszam, że tyle to trwało. jak to dziewczyny pisały w komentarzach "my swoje, a życie swoje".... no ale się udało :)

nie przedłużając...
nie licząc zdublowanych komentarzy w candy wzięło udział 50 osób. bardzo mnie to cieszy i szczerze powiedziawszy liczyłam na połowę mniej :p
maszyna losująca, czyli ja zrobiła tak:



zwyciężczynią zabawy jest Iwonka z bloga pomieszane-poplątane. serdecznie gratuluję :)


do Iwonki pojedzie ten koszyczek. jego zawartośc pozostaje niespodzianką- w końcu to było candy niespodzianka ;p- i zobaczy ją tylko Iwonka. dowiecie się co było w środku jeśli się Wam pochwali :)


za moją zwłokę postanowiłam dodatkowo rozlosowac 2 nagrody pocieszenia. będą to zestawy serwetek do decoupage. dostaną je Ela z bloga Rękodzieło Eluni oraz Aga z bloga Blog Chmurki :)

serdecznie gratuluję dziewczynom wygranych. Wasze adresy do wysyłki proszę abyście mi przesłały na meila ew.wozny@gmail.com w treści wpisując WYGRANA CANDY

stwierdziłam, że częściej trzeba robic candy. tym bardziej, że zbywa mi plecionek he he. pozdrowionka dla Was :)

wtorek, 24 maja 2016

sprostowanie dotyczące candy

witajcie Kochani
pewnie zastanawiacie się dlaczego jeszcze nie podałam wyników candy?
już wszystko tłumacze...
otóż w czasie ostatniego miesiąca moje życie gwałtownie nabrało tempa. wstaję rano, wracam wieczorem i padam jak dziecko. nie mam na nic czasu i dosłownie komputer poszedł z zapomnienie :( smutna rzeczywistośc ale niestety tak się stało.
nie zapomniałam o Was i nie zapomniałam o candy. po prostu na wszystko ostatnio brakuje mi czasu...
proszę Was o wyrozumiałośc i jeszcze kilka dni cierpliwości. w tym tygodniu wszystko powinno się już wyjaśnic i unormowac...
bardz Was przepraszam za tak długą zwłokę i mam nadzieję, że zrozumiecie :)

poniedziałek, 18 kwietnia 2016

kiciuś z papierowej wikliny

nie przedłużając, tak jak w temacie :)

  
raz kiedyś jednego wyplotłam splotem spiralnym, był cały biały. nie pamiętam jednak, który to był rok.
tego zrobiłam w prezencie dla cioci, która bardzo lubi drewniane figurki kotów. ma ich całą kolekcję na parapecie w kuchni. pomyślałam, że zrobię jej niespodziankę w postaci kota, takiego naturalnego żeby było widac z czego jest zrobiony :)
jak widac jest niemy ale tak miało byc, pozostałe koty ciocia też takie ma :)

dawno temu i nie prawda

Próbowałam odszukać zdjęcia tego co wyplotłam przez ten rok. Na prawdę próbowałam. Niestety padła karta pamięci a messanger na fb nie jest ...